Jak mądrze założyć i prowadzić bloga w 2017 roku. Kompletny poradnik krok po kroku

Zakładasz bloga. Postanowione.

Ale czy poradzisz sobie z jego założeniem i z tymi wszystkimi technicznymi sprawami?

  • Z jakich programów i narzędzi korzystają najlepsze blogi?
  • Co zrobić, aby Twój blog był widoczny w wyszukiwarce Google
    i na Facebooku?
  • Czy jest coś co musisz wiedzieć, zanim założysz bloga?

Im dłużej się nad tym zastanawiasz, tym więcej pytań.

Spokojnie. Zaraz poznasz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania oraz zobaczysz jak w prosty sposób, krok po kroku, założyć profesjonalnego bloga.

Nie traćmy czasu i przejdźmy od razu do rzeczy.

Unikaj małych nisz, to pułapka

Pierwszą rzeczą jaką musisz zrobić zanim założysz blog, jest wybranie niszy.

Dobrym pomysłem może wydać Ci się wybranie niszy, w której jest niewiele blogów, a jeszcze lepiej żadnego.

Bo czy może być coś lepszego niż znalezienie sobie tematu na który niewiele osób pisze? Łatwiej Ci będzie zdominować taką niszę, prawda? Jak to mówią lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu.

No więc, nie do końca.

Prawda jest taka, że jeżeli wybrana przez Ciebie nisza jest zbyt wąska, to niesamowicie trudno będzie Ci zbudować sensowną liczbę czytelników (audytorium) wokół bloga.

OK, ale jak sprawdzić, czy nisza nie jest zbyt wąska?

To proste.

Jeżeli masz już jakiś pomysł na bloga, sprawdź czy są inne blogi w wybranej przez Ciebie niszy.

Jeśli ich nie ma lub wyglądają jak puste miasta, to jest to potężny sygnał ostrzegawczy, że coś tu jest nie tak.

Natomiast jeżeli są inne blogi i mają pod wpisami sporo komentarzy, udostępnień i polubień na facebooku, to znaczy, że jest zainteresowanie danym tematem. Innymi słowy to jest dobra nisza do blogowania.

Domena – Twój własny adres w internecie

Domena to adres Twojego bloga, dzięki któremu ludzie mogą go znaleźć.

Jest czymś podobnym jak adres Twojego domu. Dla przykładu mój adres to zenmarketing.pl

Wpisując go w przeglądarce znajdziesz tam mój blog.

Do domeny jeszcze wrócimy.

Szybki i niezawodny hosting, to serce Twojego bloga

Oprócz domeny, będzie Ci potrzebny jeszcze hosting.

To na hostingu znajdzie się program, który będzie obsługiwał Twojego bloga. To również dzięki hostingowi Twój blog będzie się wyświetlał pod wybraną przez Ciebie domeną.

Przy wyborze hostingu najważniejsze są dwie rzeczy:

  1. Szybkość
  2. Niezawodność

Hosting ma wpływ na szybkość ładowania się Twojego bloga, a szybkość ładowania się bloga jest niezmiernie ważna.

Dlaczego?

Dobre pytanie.

Jest ważna z dwóch powodów.

Po pierwsze ma wpływ na liczbę czytelników Twojego bloga. Jeżeli Twój blog ładuje się zbyt wolno, to ludzie zamkną go zanim jeszcze cokolwiek przeczytają.

Brutalna prawda jest taka, że jeśli Twój blog ładuje się wolno, to nie ważnie jak świetne treści na nim będą. Ludzie opuszczą go, zanim cokolwiek przeczytają.

Nawiązując do badania przeprowadzonego przez Akamai, internauci oczekują, że strona załaduje się w mniej niż 2 sekundy. Jeżeli ładuje się dłużej niż 3 sekundy, to wzrasta ich skłonność do opuszczania strony.

Po drugie, jeżeli Twój blog będzie działał wolno, to będziesz tracić ruch z wyszukiwarki Google.

Eksperci od pozycjonowania często powtarzają, że szybkość ładowania się strony ma duży wpływ na to jak wysoko w wynikach wyszukiwania znajduje się Twój blog.

Co więcej, samo Google stworzyło narzędzie, dzięki któremu możesz za darmo sprawdzić jak szybko ładuje się Twoja strona. Możesz to zrobić tutaj.

Podsumowując, jeżeli Twój blog ładuje się wolno, to prawdopodobnie tracisz ruch z wyszukiwarki.

Oprócz szybkości hostingu, liczy się także jego niezawodność.

Mi samemu zdarzyła się przykra sytuacja, przez którą straciłem czytelników.

Jeden z moich wpisów zaraz po opublikowaniu stał się bardzo popularny. Udostępniło go kilka dużych profili społecznościowych. Na blogu pojawiło się sporo czytelników z czego byłem bardzo zadowolony.

I zgadnij co się stało?

Pech chciał, że akurat wtedy mój hosting uległ awarii.

Na dużych fanpage które udostępniły mój wpis zaczęły się pojawiać komentarze, że strona nie działa.

Świadomość, że tracisz masę czytelników i do tego wychodzisz na amatora, który nie ma porządnego hostingu, boli. Wierz mi, bardzo boli. I jednocześnie wkurza, tym bardziej jeśli Twój hosting nie był tani.

Założenie bloga w mniej niż 5 minut? To możliwe i proste

Ok. To teraz przejdźmy do rezerwacji domeny oraz instalacji programu do obsługi bloga na hostingu.

Zanim to zrobisz, pytanie brzmi, gdzie najlepiej to zrobić?

Zarekomenduje Ci tutaj JCHost.pl (link afiliacyjny).

Mają w swojej ofercie szybki hosting stworzony specjalnie pod najpopularniejsze oprogramowanie do blogowania – WordPress’a.

Po drugie cieszą się świetną opinią w branży hostingowej.

Do tego posiadają prosty instalator dzięki któremu nie musisz być osobą techniczną, żeby zainstalować program do obsługi bloga. Dodatkowo sama instalacja jest niezwykle szybka.

Założenie bloga zajęło mi mniej niż 5 minut. A nie spieszyłem się zbytnio i robiłem przy tym zrzuty ekranu.

Innym słowy, już za 5 minut możesz zostać właścicielem działającego bloga. Świetnie, co?

Na początek wybierz pakiet hostingowy. Zakładam, że dopiero zakładasz bloga, a nie przenosisz, więc na start wystarczy Ci „WORDPRESS LITESPEED” pakiet Mini.

W następnym kroku masz możliwość zarejestrowania domeny.

Wpisz nazwę pod jaką chcesz, aby Twój blog się wyświetlał.

Są spore szanse, że dana domena z końcówką „.pl” jest już zajęta.

Możesz zarejestrować wybraną nazwę z inną końcówką niż „.pl”. Możesz też poszukać innej wolnej nazwy.

Polecam Tą druga opcję, ponieważ domeny z końcówką „.pl” dominują aktualnie w Polsce i jest to zaufana końcówka.

Możesz się tutaj trochę wkurzyć, że wszystkie fajne nazwy są już zajęte.

Pragnę Cię tutaj uspokoić, domenę dla bloga można później zmienić. Więc jeżeli później wpadniesz na fajniejszy adres dla swojego bloga, to jest możliwość przeniesienia go pod nowy adres.

Dla przykładu ja zaczynałem z domeną tomaszadamiec.com

Kiedy znajdziesz już domenę dla siebie, to kliknij w „Kontynuuj”.

W konfiguracji domeny nic nie musisz zmieniać, również kliknij w „Kontynuuj”.

Po zarejestrowaniu domeny i zamówieniu hostingu sprawdź swojego maila.

Dostaniesz na niego wiadomość z linkiem do panelu administracyjnego hostingu wraz z danymi do logowania.

Po zalogowaniu do panelu zobaczysz dosyć sporo ikonek, ale spokojnie. Teraz interesuje nas tylko jedna. Ikona instalatora aplikacji. Kliknij w nią.

Z dostępnych programów do instalacji wybierz „WordPress”.

Teraz kliknij w „instaluj tę aplikację”.

Pokaże Ci się konfigurator instalacji. Praktycznie wszystkie opcje konfiguracji możesz zostawić tak jak są. Zwrócę Ci jednak uwagę na kilka z nich.

W zakładce „Lokalizacja” wybierz domenę na jakiej ma zostać zainstalowany WordPress.

Oczywiście wybierz tą, która została przez Ciebie zarejestrowana przy składaniu zamówienia.

W zakładce „Ustawienia” znajdują się dane do logowania. Będą Ci one potrzebne do zalogowania się do już zainstalowanego bloga.
Kliknij w przycisk „Show Password”, a następnie zapisz w bezpiecznym miejscu swój login oraz hasło.

Pozostało Ci kliknąć w „Zainstaluj”

Gratuluję! Od teraz jesteś właścicielem własnego bloga.

Na Twoją skrzynkę pocztową została wysłana wiadomość z linkiem do panelu administracyjnego bloga. Kliknij w niego i zaloguj się używając wcześniej zapisanego loginu i hasła.

Zdecyduj jak będzie wyglądał Twój blog

W WordPressie w łatwy sposób możesz zmienić wygląd swojego bloga.

Do dyspozycji masz masę darmowych motywów graficznych, które łatwo można przeglądać i łatwo zainstalować na blogu jednym kliknięciem.

Ale nie będę Ci o tym mówił, lepiej Ci to pokażę.

Zaloguj się do panelu administracyjnego i przejdź do zakładki „Motywy”, a następnie kliknij “Dodaj Nowy”.

Ukaże Ci się katalog z szablonami. Możesz je łatwo filtrować, aby znaleźć taki który będzie Ci najbardziej odpowiadał.

W tym celu kliknij w „Filtr właściwości”.

Szukasz szablonu dla bloga, więc możesz tutaj znaczyć „Blog”. Wyświetlą Ci się szablony stworzone z myślą o prowadzeniu bloga.

Kliknij w przycisk „Podejrzyj”, aby zobaczyć jak dany szablon będzie prezentował się na blogu.

Kiedy znajdziesz odpowiedni szablon dla siebie, kliknij w przycisk „Zainstaluj”, a następnie „Włącz”.

 

Po instalacji kliknij w przycisk „Personalizacja”. Zobaczysz dodatkowe menu, dzięki któremu lepiej przystosujesz szablon do swojego bloga.

To jakie opcje będą dostępne w dużej mierze zależy od szablonu. W wybranym przeze mnie szablonie mogę m.in. zmienić logo tekstowe oraz dodać slogan.

Mogę też zmienić obrazek na stronie głównej. Skorzystam tutaj ze zdjęcia znalezionego na stronie unsplash.com. Jest tam masa wysokiej jakości zdjęć, dostępnych zupełnie za darmo do dowolnego użytku.  Korzystaj więc z nich do woli.

Przed zamknięciem nie zapomnij kliknąć w „Zapisz i opublikuj”.

Zainstaluj statystyki na blogu, aby wiedzieć ile osób go odwiedza (i skąd pochodzą)

W WordPressie można instalować nie tylko motywy graficzne zmieniające wygląd Twojego bloga.

Do dyspozycji masz też tysiące darmowych wtyczek, dzięki którym możesz zwiększyć funkcjonalność bloga.

Zaraz zainstalujemy darmową wtyczkę, która pomoże Ci śledzić statystyki odwiedzin na blogu.

Dzięki statystykom będziesz wiedzieć ile osób odwiedza Twój blog dziennie, miesięcznie, rocznie oraz jakie wpisy są najbardziej popularne.

Będziesz też wiedzieć czy odwiedzający pochodzą w wyszukiwarki Google, z mediów społecznościowych, a może z innej strony która poleciła Twojego bloga.

Jednym z najlepszych darmowych programów do mierzenia statystyk bloga jest Google Analytics.

Aby skorzystać z Google Analytics, należy założyć darmowe konto. Możesz to zrobić tutaj.

Jeżeli korzystasz z poczty Gmail lub innej usługi od Google, to możesz zalogować się do Google Analytics używając tych samych danych.

OK.

Masz już darmowe konto? Świetnie, teraz połącz Google Analytics z blogiem.

W tym celu zainstaluj wtyczkę, która zrobi to za Ciebie.

Spokojnie, już mówię jak to zrobić.

W panelu WordPressa kliknij w zakładkę „Wtyczki” a następnie „Dodaj nową”.

W polu wyszukiwania wpisz “Google Analytics Dashboard for WP”.

Następnie przy wtyczce „Google Analytics Dashboard for WP” kliknij „Zainstaluj Teraz”.

Poczekaj chwilkę, aż wtyczka się zainstaluje, a następnie kliknij „Włącz”.

Gratulacje, wtyczka została zainstalowana i włączona, teraz czas na jej szybką konfigurację.

Przejdź do ustawień wybierając z menu WordPress’a „Zainstalowane wtyczki” i kliknij w „Setings” przy wtyczce „Google Analytics Dashboard for WP”.

Teraz połącz swojego bloga z statystykami Google Analytics. W tym celu kliknij w przycisk „Authorize Plugin”.

Teraz kliknij w “Get Access Code”

Otworzy się nowe okno przeglądarki, a w nim Google zapyta Cię, czy chcesz udzielić wtyczce dostępu do statystyk Google Analytics.

Po kliknięciu w „Zezwól”, uzyskasz kod. Skopiuj go. Następnie powróć do wcześniejszego okna przeglądarki, wklej kod i kliknij „Save Access Code”.

 

Jeżeli chcesz wykluczyć swoje własne odwiedziny ze statystyk, przejdź do zakładki Google Analytics -> Tracking Code ->  Exclude Tracking, a następnie zaznacz checkbox przy polu administratora. Kliknij w „Save”.

Od teraz użytkownicy z uprawnieniami administratora (czyli Ty) nie będą wliczani do statystyk.

To wszystko. Od teraz możesz śledzić statystyki swojego bloga klikając w panelu administracyjnym w „Kokpit”. Będzie tam dostępny widget z podstawowymi statystykami.

Jeżeli chcesz zobaczyć bardziej szczegółowe statystyki (z informacjami w języku polskim), zaloguj się na swoje konto w Google Analytics.

Jak zgłosić swojego bloga do wyszukiwarki Google i zyskać z niej więcej ruchu dzięki pożytecznej wtyczce

Kiedy Twój blog będzie już gotowy, na pewno dasz znać o Tym znajomym i rodzinie. Miło jest się pochwalić czymś, co zrobiło się samemu.

Jednak co dalej? Bądźmy szczerzy, nie o to w tym chodzi, żeby Twój blog oglądali Tylko Twoi bliscy.

Aby się rozwijać, Twój blog potrzebuje odwiedzin.

Jednym z miejsc z jakich Twój blog będzie czerpał nowych odwiedzających, jest wyszukiwarka Google.

Co zatem zrobić, aby Twój blog był widoczny w Google?

Z pomocą przychodzi tutaj samo Google, które stworzyło narzędzie o nazwie Google Search Console.

Google Search Console to darmowe narzędzie i możesz się do niego zalogować używając swojego istniejącego konta w Google (użyj tych samych danych logowania, którymi logujesz się do swojego konta Google Analytics, Gmail itp.)

Po zalogowaniu się i dodaniu tam swojego bloga, samo Google będzie Cię informowało czy są jakieś problemy na Twoim blogu, które ograniczają jego widoczność w wyszukiwarce. Dodatkowo narzędzie to pozwala sprawdzić co ludzie wpisują w wyszukiwarce zanim wejdą na Twojego bloga. Fajnie co?

A więc do dzieła.

Zaloguj się do Google Search Console i dodaj swojego bloga.

Po dodaniu bloga, Google będzie chciało zweryfikować czy rzeczywiście jesteś właścicielem dodawanego bloga.

Jest klika sposobów aby dokonać takiej weryfikacji. Jednym z najprostszych i najszybszych jest użycie Google Analytics i Google zapewne zarekomenduje Ci właśnie tą metodę. Tak jak na zrzucie poniżej.

Wszystko co musisz zrobić, to kliknąć w przycisk “Zweryfikuj”.

Aby móc skorzystać z tej metody musisz mieć stronę zintegrowaną z Google Analytics. Ale spokojnie. Zrobiliśmy to już we wcześniejszej części tego poradnika, pamiętasz?

Jeżeli wszystko przebiegnie poprawnie zobaczysz taki oto komunikat:

Brawo, idzie Ci całkiem nieźle.

Zainstalujmy teraz wtyczkę, która pomoże Ci w pozycjonowaniu Twojego bloga i zdobywaniu ruchu z wyszukiwarki Google. Wtyczka nazywa się Yoast SEO i jest niesamowicie pożyteczna.

Wybierz z menu po lewej stronie „Wtyczki > Dodaj nową”. W polu wyszukiwania wpisz „Yoast SEO”, a następnie kliknij „Zainstaluj teraz” przy nazwie wtyczki.

Po zainstalowaniu wtyczki, kliknij w przycisk „Włącz”.

To narazie tyle jeśli chodzi o tą wtyczkę, wrócimy do niej jeszcze przy okazji dodawania pierwszego wpisu na blogu.

WP Smush – wtyczka dzięki której Twój blog znacznie przyspieszy

Jak już wspomniałem na początku, jedną z kluczowych rzeczy dla Twojego bloga, jest jego szybkość.

I nie tylko szybkość Twojego hostingu ma tutaj znacznie.

Jednym z najprostszych sposobów, aby przyspieszyć ładowanie się Twojego bloga, jest optymalizacja zdjęć znajdujących się na nim.

Jeżeli zdjęcia na Twoim blogu są zoptymalizowane, to zajmują mniej miejsca. Jeżeli zajmują mniej miejsca, to szybciej ładują się w przeglądarce, a tym samym cały Twój blog ładuje się szybciej.

Aby zoptymalizować zdjęcia na blogu, wystarczy że zainstalujesz wtyczkę „WP Smush”.

Po instalacji, kiedy będziesz dodawać zdjęcia na bloga, to zostaną one automatycznie zoptymalizowane, tak aby zajmowały mniej miejsca.

Wtyczkę tę instaluje się tak samo jak wcześniejsze wtyczki.

Po włączeniu wtyczki, każda nowo dodana grafika zostanie zoptymalizowana.

Wtyczka ta ma jednak pewne ograniczenia. W darmowej wersji są optymalizowane tylko pliki graficznie, których wielkość nie przekracza 1MB.

Jak dodać wpis, który przyciąga ruch z wyszukiwarek oraz zatrzymuje czytelników

Esencją blogowania jest publikowanie wpisów. Więc przejdźmy od razu do rzeczy.

Aby opublikować swój pierwszy wpis na blogu, wybierz z menu po lewej stronie „Wpisy” oraz „Dodaj nowy”.

Ukaże Ci się formularz dodawania nowego wpisu.

Nadaj swojemu pierwszemu wpisowi tytuł oraz dodaj treść.

Między tytułem a treścią wpisu znajduje się kilka narzędzi, które mogą okazać się pomocne podczas pisania. Możesz z ich pomocą dodać pogrubienie, zaznaczyć część tekstu jako cytat, wyśrodkować tekst, dodać link czy grafikę.

Kiedy już wprowadzisz treść wpisu, pamiętaj aby z menu po prawej stronie dodać go do właściwej kategorii. Oczywiście na początku nie ma żadnych, więc dodaj nową.

Jeżeli masz zainstalowaną wtyczkę SEO Yoast (instrukcja jak zainstalować znajduje się we wcześniejszej części poradnika), to pod wpisem zobaczysz dodatkowe opcje związane z SEO (widocznością wpisu w wyszukiwarkach).

Wtyczka SEO Yoast poprosi Cię o podanie „Frazy kluczowej”, czyli frazy pod którą chcesz aby Twój wpis wyświetlał się wysoko w wyszukiwarce Google.

Przykładowo jeżeli piszesz wpis na temat budżetu domowego, to taką frazą może być właśnie fraza „budżet domowy”.

Po wpisaniu frazy kluczowej dostaniesz listę podpowiedzi jak zoptymalizować wpis, aby zyskać jak najwięcej ruchu z wyszukiwarki.

Pamiętaj jednak, aby nie przesadzić.

Jeżeli w podpowiedziach jest, aby dodać frazę kluczową na początku tytułu, a dodanie jej na początek tytułu sprawi, że tytuł będzie brzmiał dziwnie, to nie rób tego.

Dziwaczny tytuł będzie odstraszał od przeczytania Twojego wpisu.

Wyszukiwarka Google coraz lepiej radzi sobie z rozpoznaniem na jaki temat jest dany wpis i nie trzeba już wszędzie “wciskać” słowa kluczowego. Prawdę powiedziawszy nadmierne dodawanie słów kluczowych w tytule oraz w treści może Ci bardziej zaszkodzić niż pomóc.

Ok. Masz już zoptymalizowany wpis pod SEO, dodany tytuł, wybraną kategorię.

To co, publikujemy?

Spokojnie, nie tak szybko 🙂

Należy jeszcze sprawdzić czytelność wpisu.

Treść którą ja dodałem nie jest zbyt czytelna.
Wiem to, ponieważ wtyczka SEO Yoast wyświetla mi komunikat o konieczności poprawy czytelności. Komunikat ten znajduje się w menu po prawej stronie.

Jak więc poprawić czytelność?

Jak rzucisz okiem na zrzut powyżej, to zauważysz, że dodany przeze mnie tekst jest zbitym blokiem tekstu.

Taki tekst po prostu źle się czyta.

Ludzie gdy widzą zbity blok tekstu zamykają stronę i idą szukać informacji gdzie indziej.

Aby tekst czytało się przyjemniej, dodam do niego nagłówki oraz podzielę go na mniejsze akapity.

Akapity oddzielę między sobą, tak aby powstały między nimi wyraźne luźne przerwy.

To od razu drastycznie poprawi jego czytelność.

Na koniec warto do wpisu dodać „Obrazek wyróżniający”.

Obrazek ten zwyczaj wyświetla się ponad tytułem wpisu na blogu.

Zależy to jednak od szablonu. Myślę, że będzie najlepiej jak samemu wybierzesz obrazek wpisu i zobaczysz gdzie się on wyświetla w Twoim szablonie.

Dodawanie obrazka wyróżniającego jest też ważne ze względu na media społecznościowe. Jeżeli ktoś udostępni Twój wpis na Facebooku, to pojawi się tam również „Obrazek wyróżniający”.

Bez obrazka wyróżniającego wpisy na Facebooku po prostu nie zwracają uwagi ludzi (to nie jest żart, tak dzieje się naprawdę).
Miejscem gdzie możesz znaleźć ładne i darmowe grafiki do obrazka wyróżniajacego, jest serwis unsplash.com

Obrazek wyróżniający dodany?

Tak?

A więc to wszystko, pozostało kliknąć „Opublikuj”.

Oto jak wygląda mój wpis:

Jak zwiększyć ruch z mediów społecznościowych

Innym świetnym źródłem ruchu na blogu oprócz wyszukiwarki Google, jest Facebook.

Jeżeli ktoś udostępni link do Twojego postu na Facebooku, to Ty możesz liczyć na nowe odwiedziny na swoim blogu.

Aby jednak ktoś udostępnił Twój wpis, to  wcześniej musi zalogować się na swoje konto na Facebooku, wkleić link do Twojego postu i dodać do niego opis, następnie opublikować.

Sporo rzeczy do zrobienia, prawda?

Niewielu osobom będzie chciało się to zrobić.

Dlaczego więc nie ułatwić im tego?

W jaki sposób?

Dodając do bloga przyciski, po których kliknięciu czytelnik Twojego bloga ma łatwą możliwość udostępnienia Twojego wpisu na swoim profilu społecznościowym.

Tak jak na końcu tego wpisu.

Dodanie takich przycisków jest bardzo proste i wystarczy zainstalować odpowiednią wtyczkę.

Możesz przykładowo zainstalować wtyczkę Social Warfare.

Po zainstalowaniu kilku wtyczek, zapewne już wiesz jak to się robi. „Wtyczki > Dodaj nową” a następnie w polu wyszukiwania wpisz „Social Warfare”.

Po kliknięciu w przycisk „Zainstaluj teraz” nie zapomnij kliknąć w przycisk „Włącz”.

Wtyczkę należy skonfigurować. W tym celu wybierz z menu po lewej stronie „Social Warfare”.

Na początku wybierz przyciski mediów społecznościowy, które mają się wyświetlać przy Twoich wpisach.

Aby to zrobić przeciąg wybrane przyciski mediów społecznościowych z „Nieaktywne” do „Aktywne”.

Następnie zdecyduj, czy chcesz aby przy przyciskach wyświetlała się liczba udostępnień wpisu.

Kiedy dopiero startujesz z blogiem, to liczby udostępnień Twoich wpisów w mediach społecznościowych mogą nie być imponujące.

Dlatego niezłym pomysłem jest wyłącznie wyświetlania tych liczb, przynajmniej na początku.

Dodatkowo wtyczka pozwala Ci też zdecydować w którym miejscu bloga mają wyświetlać się przyciski. Nad wpisem? Z boku wpisu? Pod wpisem? Ty decydujesz.

Ja wybrałem pod wpisem, oto efekt:

Nabierz rozpędu i utrzymaj go dzięki kalendarzowi redakcyjnemu

Powiem Ci tutaj brutalną prawdę.

Założenie bloga to łatwa część.

Trudniejszą częścią jest jego prowadzenie.

Na początku masz masę energii, więc publikowanie przychodzi łatwiej. Jednak gdy paliwo po starcie bloga zaczyna się kończyć, to zaczynasz mieć kłopoty.

Bądźmy szczerzy, jeżeli na Twoim blogu nic się nie dzieje, to masz martwego bloga. Jest wtedy jak martwe miasto, w których są domy, a nie ma ludzi.

Są jednak dwie rzeczy, które pomogą Twojemu blogowi w obronie przed staniem się martwym blogiem.

Pierwsza to miejsce z pomysłami na posty.

Pomysły na posty są jak paliwo. Jeżeli masz tematy na jakie możesz pisać, to jedziesz dalej. Jeżeli takie tematy Ci się kończą lub już Ci się skończyły, to zaczynasz zwalniać, aż w końcu się zatrzymasz.

(Przy okazji to jest kolejny powód, dla którego warto wybrać dużą niższe niż małą, ma się wtedy więcej tematów na wpisy).

Drugą rzeczą jest kalendarz redakcyjny.

Tak wiem, nie zakładasz gazety czy magazynu, ale bloga. Kalendarz redakcyjny może wydać Ci się przesadą. Po co Ci kalendarz redakcyjny?

Spójrz na to jednak z tej strony.

Kiedy tworzysz kalendarz redakcyjny, to mówisz do samego siebie – „patrz, podchodzę do tego na poważnie, chcę to robić zawodowo”.

Nie zmuszę Cię do założenia kalendarza redakcyjnego, ale mimo to powiem Ci jak go zrobić w prosty sposób.

Zacznij od założenia darmowego konta w aplikacji Trello.

Testowałem wiele programów wspomagających organizację pracy. Jednak tylko Trello przekonało mnie do siebie na dłużej.

Jest to uniwersalne narzędzie które świetnie nadaje się do stworzenia kalendarza publikacji jak i organizacji innej pracy.

Konto założone?

OK.

Zanim zaczniesz przygodę z Trello musisz wiedzieć, że składa się ono z trzech rzeczy:

  • tablic,
  • list,
  • i kartek które można przypinać do list.

Brzmi znajomo?

Jeżeli zdarzyło Ci się korzystać kiedyś w życiu z karteczek samoprzylepnych, to ta koncepcja nie będzie Ci całkowicie obca.

Jednak do rzeczy.

Na początku przejdź do tej tablicy.

Teraz skopiuj ją do siebie. Oto jak to zrobić.

Kliknij w napis „Pokaż Menu” znajdujący się w prawym górnym rogu.

Wybierz opcję „Skopiuj tablicę”. Nadaj jej nazwę „Kalendarz redakcyjny” i kliknij „Utwórz”.

Tablica jest już na Twoim koncie.

Pierwsza lista na Twojej nowej tablicy nazywa się „Pomysły”. Na tej liście zapisuj wszystkie pomysły na wpisy jakie przyjdą Ci do głowy.

Wystarczy, że klikniesz dodaj kartę.

Wpisz swój pomysł, np. może to być pomysł na wpis „Jak zaplanować budżet domowy”.

Następna lista w kolejce nazywa się „#1 Priorytety na dzisiaj”.

Tak. Dobrze myślisz. Na tej liście będą znajdować się wpisy nad którymi aktualnie pracujesz.

Aby przenieść kartę z listy „Pomysły” do listy „#1 Priorytety na dzisiaj”, wystarczy, że ją tam „przeciągniesz”.

Bardzo użyteczną funkcją Trello są listy zadań. Wystarczy po otwarciu karty wybrać „Lista zadań” z menu po prawej stronie.

Dzięki liście zadań możesz na spokojnie przygotować listę rzeczy do zrobienia, które pomogą Ci napisać, opublikować i wypromować post na wybrany temat.

Kiedy listę zadań masz już utworzą, ustaw termin publikacji wpisu.

Po włączeniu dodatku kalendarza, uaktywni się również opcja “widoku kalendarza”. Dzięki tej opcji możesz zobaczyć jakie wpisy masz zaplanowane do publikacji w danym miesiącu. Wystarczy kliknąć w napis “Kalendarz” w prawym górny rogu.

Jestem z Ciebie dumny

Mimo iż nie znamy się osobiście, to chciałbym Ci powiedzieć, że jestem z Ciebie dumny.

Celem było stworzenie bloga i udało Ci się to bez niczyjej pomocy.

A założony przez Ciebie blog, to nie byle jaki pierwszy blog, ale profesjonalny blog.

Blog który szybko się ładuje, jest zoptymalizowany pod wyszukiwarki i przygotowany na udostępnianie Twoich wpisów w mediach społecznościowych.

Dodatkowo wiesz jak pisać, aby Twoje wpisy były czytelne, a do tego masz kalendarz redakcyjny!

Startujesz lepiej niż 99% blogów i na starcie masz przewagę.

Dobra robota.

Jesteś na właściwej drodze.

Ale to nie koniec. Wręcz przeciwnie, to dopiero początek.

Mam nadzieję, że ten poradnik Ci pomógł.

Jednak jeżeli:

  • masz jakiekolwiek pytanie,
  • coś w tym poradniku okazało się niejasne bądź zbyt skomplikowane,
  • coś sprawiło Ci problemy,
  • uważasz, że czegoś brakuje lub
  • masz pomysł jak ulepszyć ten poradnik,

to skorzystaj proszę z poniższego formularza i napisz mi o tym!

Zależy mi na tym, aby ten poradnik był pomocny jak to tylko możliwe, a wiadomość od Ciebie pomoże mi go takim uczynić.
Czekam więc na wiadomość od Ciebie.