Page Speed | SEO | WordPress

Kadence motyw, który uprości Twoje życie — recenzja

Dobór odpowiedniego motywu WordPress to kluczowa sprawa ze względów marketingowych.

Frazes! — powiesz.

Oto historia — odpowiem.

Z tego wpisu dowiesz się:

  • Czym Kadence wyróżnia się na tle innych motywów.
  • Czy jest zoptymalizowany?
  • Czy nada się na bloga, stronę firmową lub sklep?
  • Czy Kadence to dobrej jakości motyw?

Ogólnie nie ma to jak obudzić się w poniedziałkowy poranek i dostać wiadomość z Google Search Console o słabej jakości adresów URL.

Powiadomienie to pochodzi z czasu kiedy blog ten używał motywu Astra.

Na Astrę zdecydowałem się dwa lata temu ze względu na zapewnienia twórców o wydajności i szybkości działania motywu jako cechy ich produktu. I tak rzeczywiście było. Do czasu.

Najpierw pojawiły się problemy z wydajnością motywu na urządzeniach mobilnych. Aby ratować sytuację uruchomiłem na blogu AMP. To rozwiązało problem.

Ostatnio chciałem też przetestować serwer Litespeed na żywym organizmie, jakim jest ten blog (to prawdziwy weteran testów).

Testy te zbiegły się właśnie z powiadomieniem Google Search Console o pogorszeniu jakości adresów URL.

Nie ma przypadków. Litespeed ma to do siebie, że adaptuje nowinki technologiczne do swojego produktu na wczesnym stadium ich rozwoju. W efekcie wykręca świetnie wyniki w testach laboratoryjnych jak np. Google Speed Insight, jednak w realnych warunkach potrafi sprawiać problemy.

Nie jest przypadkiem, że topowe strony używają w większości Nginxa, który może z lekkim opóźnieniem wdraża nowinki technologiczne, ale jest przez to znacznie stabilniejszy. Innymi słowy, pewniejszy.

Litespeed to jednak tylko część układanki i obwinianie Litespeed o wszystko byłoby niesprawiedliwe.

Powiadomienie z Google Search Console przelało czarę goryczy i podjąłem decyzję o powrocie do Nginxa i zmianie motywu.

Po analizie i testach wybór padł właśnie na motyw Kadence. Wydajność i optymalizacja pod szybkość działania nie była jedynym czynnikiem, który zadecydował o jego wdrożeniu. Aczkolwiek bardzo ważnym.

(Czekam jeszcze na wyniki w realnych warunkach z Google Search Console, jak tylko się pojawią, zaktualizuję wpis.)

Równie duże wrażenie robi jego elastyczność i potężne możliwości. Motyw ten już w wersji darmowej daje dostęp do funkcji, które inne motywy mają zazwyczaj tylko w płatnej wersji.

Zamiast o tym pisać, pokaże Ci, co dokładnie potrafi ten motyw już w bezpłatnej wersji.

Kadence, jakie posiada funkcje i co wyróżnia ten motyw

 

Zacznijmy od menu głównego.

 

Wejdźmy teraz w zakładkę General.

 

Lecimy po kolei po funkcjach w zakładce General. Pierwsza zakładka to Layout.

Motyw daje pełną kontrolę nad głównym szkieletem layoutu. Wiele motywów to potrafi w bezpłatnej wersji, zatem nie będę się rozpisywał na ten temat.

 

Kolejna zakładka to „Sidebar”.

Możemy tutaj kontrolować wygląd naszego sidebara.

Tutaj pojawia się pierwsza opcja, na którą warto zwrócić uwagę.

Możemy włączyć opcję „Stucky Sidebar”.

Sidebar będzie wtedy podążał za użytkownikiem w trakcie scrollowania strony.

 

Możemy również kontrolować fonty sidebara, kolory, tło, obramowanie itp.

 

Następna w zakładce General to „Colors”.

Możemy tutaj kontrować globalne kolory witryny.

Tutaj pojawia się też kolejna opcja warta wyróżnienia.

Możemy definiować globalne palety kolorów.

 

Jak te palety działają ilustruje poniższa grafika:

 

 


źródło: kadence-theme.com

Sama paleta została podzielona na następujące sekcje:

źródło: kadence-theme.com

Definiowanie palety globalnych kolorów witryny jest bardzo przydatne.

Natomiast możliwość definiowania kilku takich palet może okazać się przydatna, gdy z jakiejś okazji np. Halloween, zmieniasz kolorystykę witryny. Wtedy można to zrobić jednym kliknięciem.

Kolejna zakładka to „Buttons”. Możemy tutaj zdefiniować globalne ustawienia dla naszych przycisków w witrynie.

Przyszedł czas na zakładkę Typography.

Zdefiniujesz tutaj globalne ustawienia czcionek.

 

Kolejna zakładka “Scroll To Top” pozwoli Ci na aktywowanie przycisku pozwalającego użytkownikowi na scrollowanie strony do samej góry.

Przydatna opcja jeśli masz w witrynie rozbudowane i długie treści. Wtedy użytkownik może szybko wrócić do początku strony.

I w tym przypadku masz całkowitą kontrolę nad wyglądem przycisku i jego umiejscowieniem.

 

Zakładka „Comments” pozwala Ci na włączenie/wyłączenie komentarzy (2) oraz zdefiniowanie, w którym miejscu ma się znaleźć formularz komentarzy (1). Przed już opublikowanymi komentarzami, czy może już po.

 

Jest coś również dla SEO’wców. Możliwość kontrolowania okruszków.

 

W zakładce „Social Links” możesz zdefiniować odnośniki do mediów społecznościowych. Odnośniki te mogą później zostać umieszczone np. w nagłówku lub stopce strony.

 

Po linkach społecznościowych mamy zakładkę „Performance”, a tam kilka ciekawych opcji mogących poprawić wydajność naszej witryny.

 

Jeżeli masz na stronie wyłączoną wtyczkę optymalizującą witrynę, to może powielać te funkcje. Aby zapobiec konfliktowi wtyczki z motywem, twórcy Kadence pozostawili te opcje domyślnie wyłączone.

Wychodzimy z zakładki „General” i przechodzimy do zakładki „Header”.

Kadence jako jeden z nielicznych obecnie motywów daje Ci naprawdę pełną kontrolę nad nagłówkiem oraz stopką strony.

 

W skrócie nagłówek został podzielony na kilka części (2), w których to możesz umiejscowić takie elementy jak logo, menu, okienko wyszukiwania, linki do mediów społecznościowych, czy dodać własne przyciski lub kod HTML (1).

Proste i skutecznie rozwiązanie, które pozwala Ci na kontrolę wyglądu nagłówka oraz tego co się tam znajduje.

Kolejne dwie opcje są bardzo dobrze znane z płatnych motywów.

Transparentny nagłówek pozwala na uzyskanie efektu przezroczystości nagłówka. Możesz dokładnie kontrolować, na jakich typach stron transparentny nagłówek ma się wyświetlać oraz kontrolować jego wygląd.

Możesz również zdecydować, na jakich typach urządzeń ma się pokazać oraz zdefiniować odrębne logo dla nagłówka transparentnego.

 

 

Nagłówek przyklejony, to nagłówek podążający za użytkownikiem w trakcie scrollowania strony w dół.

Tutaj również jak w przypadku nagłówka transparentnego masz pełną kontrolę.

 

Znajdziemy tutaj też zakładkę „Primary Navigation”, w której znajdziemy ustawienia menu głównego.

Ciekawą opcją jest „Stretch Menu”, która to pozwala nam “rozciągnąć” menu.

 

Tak to wygląda w praktyce:

 

Kolejna zakładka „Footer” pozwala Ci kontrolować stopkę witryny w ten sam sposób jak w przypadku nagłówka.

 

Zakładka „Page Layout” pozwoli Ci w pełni kontrolować globalny wygląd pojedynczej strony w witrynie.

 

Kolejna zakładka to „Archive Layout”.

Tutaj możesz kontrolować widok listy wpisów, który otwiera się po wejściu na Twojego bloga lub wybraniu przez użytkownika konkretnej kategorii wpisów lub tagu.

Oto kilka ciekawszych dostępnych funkcji:

  • możliwość zdefiniowania liczby kolumn z wpisami,
  • możliwość zdefiniowania, jaki sidebar ma się wyświetlać w widoku archive layout,
  • możliwość zdefiniowania informacji, jakie mają się wyświetlać przy liście wpisów (np. autor, data publikacji, data aktualizacji itp.)

 

 

Zakładka „Single Post Layout” pozwala nam zdefiniować wygląd pojedynczego postu.

 

Zwrócę tutaj uwagę na opcje, które naprawdę rzadko są dostępne w bezpłatnych wersjach motywów.

Możesz zdefiniować czy:

  • wyświetlić nazwę autora, jego zdjęcie i link do postów,
  • pokazać datę publikacji oraz datę ostatniej aktualizacji,
  • wyświetlić kategorię i liczbę komentarzy, tagi,
  • w którym miejscu ma się pokazać grafika wyróżniająca (np. za tytułem),
  • jakie proporcje ma przyjąć grafika,
  • wyświetlić boks z informacjami o autorze,
  • wyświetlić pod postem powiązanie i w jakiej liczbie.

Jak fajne to jest? 🙂

 

 

 

Zakładka „Search Results” pozwala nam na kontrolowanie widoku strony z wyszukaniami.

 

Zakładka „Site Identity” pozwala ustawić standardowe rzeczy jak logo.

 

To wszystko.

Czy wspominałem, że to są tylko i wyłącznie bezpłatne opcje motywu?

No tak, wspomniałem. Aczkolwiek jeszcze raz to powtórzę, bo możliwości, jakie oferuje są często w płatnych wersjach innych motywów.

 

Gotowe szablony Kadence

 

Motyw posiada gotowe templatki, którymi możesz się posiłkować w trakcie tworzenia witryny.

Templatki są kompatybilne z domyślnym edytorem WordPress Gutenbergiem oraz Elementorem.

W chwili obecnej nie ma ich jeszcze dużo, aczkolwiek osobiście wolałbym, aby twórcy skupili się na jakości niż ilości. Zaoszczędzi to kłopotów w przyszłości.

 

Jakość motywu Kadence

Za motywem Kadence stoją amerykanie. Piszę o tym dlatego, ponieważ z moich doświadczeń wynika, że przeważnie amerykańskie produkty są lepiej zaprojektowane od strony technicznej i technologicznej. Nie jest to oczywiście regułą i sprawdzimy, czy tak też będzie w tym przypadku.

Sam motyw prezentuje dobrej jakości kod, motyw działa wydajnie i nie zużywa przy tym dużej ilości zasobów serwera.

Zużycie zasobów serwera na tym blogu zauważalnie spadło po przesiadce na Kadence.

Najważniejsze jest jednak to, że motyw ten wydaje się być dobrze zaprojektowany.

Jest to ważne, ponieważ pozwala to mieć nadzieję, że motyw nie stanie się szybko przestarzały i mieć problemy z aktualnymi wyzwaniami technologicznymi, tak jak to było w przypadku motywu Astra, który wcześniej używałem na blogu.

 

Czy Kadence sprawdzi się jako motyw dla sklepu?

Tak. Kadence wspiera Woocommerce.

Czy Kadence sprawdzi się jako motyw dla bloga?

Tak. Motyw ten posiada funkcje, które ułatwiają Ci skonfigurowanie bloga w sposób, jaki chcesz.

Czy Kadence sprawdzi się jako motyw dla strony firmowej?

Tak. Kadence w połączeniu ze wtyczką Kadence Block dobrze sprawdzi się przy tym zadaniu. Dodatkowo motyw posiada gotowe szablony, którymi możesz się posiłkować.

Czy Kadence to dobry wybór?

Tak. Duża funkcjonalność i dobra jakość kodu.

Co wyróżnia Kadence?

– Dobra jakość kodu

– Pełna kontrola nad nagłówkiem i stopką strony

– Mnogość opcji już w bezpłatnej wersji motywu

– Optymalizacja pod wydajność i szybkość działania (Google Page Speed Insight)

Czy Kadence ma jakieś wady?

Czy Kadence ma jakieś wady?

Na chwilę obecną ciężko mi jest ich się doszukać nawet na siłę. Jak coś znajdę napiszę. Jak Ty coś znajdziesz, to również napisz o tym w komentarzu. 

Similar Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 Comments

    1. Cześć Jacek,

      na razie brak, aczkolwiek motyw trafił niedawno do oficjalnego repozytorium WordPressa, więc przy chwili wolnego czasu na pewno wprowadzę tłumaczenie dla frontendu motywu.